Przejdź do treści

In vanis verbis veritas

Lubuskie i Dolnośląskie

O stowarzyszeniu

Zaczęło się od jednej klasy

Nie mieliśmy planu zakładania organizacji. Mieliśmy paczkę ze szkoły średniej, która nigdy do końca się nie rozeszła — i która po latach zorientowała się, że te spotkania są dla wszystkich ważniejsze, niż ktokolwiek przyznawał.

I

Nasza
historia

Znamy się ze szkoły średniej. Przez lata spotykaliśmy się bez żadnego powodu i o niczym: gadaliśmy, dyskutowaliśmy, kłóciliśmy się o rzeczy bez znaczenia. Aż okazało się, że przy okazji tych rozmów po kolei wyciągaliśmy się nawzajem z gorszych momentów.

Nikt tego tak nie nazywał. Po prostu ktoś dzwonił, ktoś inny przyjeżdżał, siadało się i rozmawiało do późna. Dopiero po którymś takim wieczorze padło zdanie, że skoro to działa na nas, to szkoda, żeby zostało w gronie kilkunastu osób z jednego rocznika.

Nikt z nas nie jest terapeutą. Wszyscy jesteśmy tylko facetami, którzy nauczyli się słuchać dłużej, niż to jest wygodne.

Stowarzyszenie założyliśmy po to, żeby otworzyć te spotkania na zewnątrz: na bliskich i dalszych znajomych, a potem na ich znajomych. Tak rośniemy do dziś — nie ogłoszeniami, tylko przez kogoś, kto kogoś przyprowadził. Mieszkamy w Lubuskiem i na Dolnym Śląsku, więc na żywo widujemy się w Zielonej Górze albo we Wrocławiu — ale przy kamerze odległość przestaje mieć znaczenie.

II

Statut

Cele stowarzyszenia

Tak brzmią zapisy, na podstawie których działamy i rozliczamy się z tego, co robimy.

  1. §1

    Ochrona i promocja zdrowia psychicznego mężczyzn oraz przeciwdziałanie ich emocjonalnej izolacji.

  2. §2

    Tworzenie przestrzeni do regularnej rozmowy w gronie mężczyzn — w formie spotkań online, zjazdów i wyjazdów.

  3. §3

    Przeciwdziałanie samotności mężczyzn, w szczególności tych, którzy po szkole stracili kontakt ze znajomymi.

  4. §4

    Rozszerzanie kręgu uczestników — docieranie do naszych znajomych i do znajomych naszych znajomych.

  5. §5

    Popularyzowanie wiedzy o zdrowiu psychicznym i zachęcanie do korzystania z pomocy specjalistów.

  6. §6

    Budowanie wspólnoty na terenie województwa lubuskiego i dolnośląskiego poprzez wspólne spotkania, działanie i wyjazdy.

Pełna treść statutu wraz z danymi rejestrowymi znajduje się w dokumentach stowarzyszenia.

III

Władze

Kto za to odpowiada

Zarząd wybiera walne zebranie członków. Funkcje pełnimy społecznie — nikt nie pobiera z tego tytułu wynagrodzenia.

Prezes zarządu

UZUPEŁNIJ imię i nazwisko

Wiceprezes

UZUPEŁNIJ imię i nazwisko

Skarbnik

UZUPEŁNIJ imię i nazwisko

Uczciwie na wstępie

Czym nie jesteśmy

To nie jest terapia

Nie jesteśmy specjalistami, nie leczymy i nie diagnozujemy. Jeśli sprawa wymaga psychologa albo psychiatry, powiemy to wprost.

To nie jest mityng

Nie mamy programu, kroków ani sponsorów. Szanujemy wspólnoty, które tak pracują — po prostu robimy coś innego.

To nie jest networking

Nie wymieniamy się wizytówkami i nie sprzedajemy sobie usług. Kto przychodzi po klientów, szybko się nudzi.

To nie jest polityka

Nie mamy poglądu na to, jaki „powinien być” mężczyzna. Nie jesteśmy częścią żadnego ruchu, obozu ani manosfery.

Jesteśmy grupą znajomych, a nie placówką ochrony zdrowia. Jeśli ktoś potrzebuje leczenia albo diagnozy, mówimy to wprost i zachęcamy, żeby poszedł do specjalisty — a potem pytamy, jak poszło.

Dołącz

Reszta dzieje się na spotkaniu

Najbliższa okazja jest w kalendarzu. Nie trzeba nikogo znać ani niczego przygotowywać — wystarczy się odezwać.